Pierwsze dni w przedszkolu czyli (wcale nie taki) najtrudniejszy pierwszy krok!

Pierwsze dni dziecka w przedszkolu to dla całej rodziny duża zmiana, która na ogół wiąże się ze stresem, niepewnością, lękami i wyrzutami sumienia. Często to rodzice nieświadomie przenoszą na pociechy swoje napięcie i emocje związane z pierwszym rozstaniem, a dziecko jak gąbka wchłania to napięcie i strach. Jak pomóc dziecku w tym pierwszym kroku w samodzielność? Jak sprawić, by ten krok był łatwiejszy i budził ciekawość, zamiast stresu? Przede wszystkim przez pomoc rodzicom. Rozmawiaj z rodzicami. Postaraj się przekonać ich, aby zaufali swojemu dziecku, aby pozwolili mu wzrastać w przeświadczeniu, że w niego wierzą i mają pewność, że przedszkole, tak jak potem szkoła, praca i całe dorosłe życie, to nowe, ciekawe przygody i wyzwania, które czekają na małego człowieka.

Podczas prowadzonych sesji coachingowych z dorosłymi osobami od razu widzę, kto jako dziecko otrzymał od rodziców wiarę w jego możliwości, wzmocnienie wysokiej samooceny i samoświadomości. Komu rodzice z wiarą pozwolili „rozwinąć skrzydła”. Osoby, które rodzice wspierali w poczuciu otwartości na zmiany i siły sprawczej są szczęśliwszymi dorosłymi, odnoszą sukcesy w życiu zawodowym i prywatnym. Ci, którzy chodzili do przedszkola, w dorosłym życiu łatwiej nawiązują nowe znajomości i rzadko miewają problemy z komunikacją interpersonalną. Jednak pójście dziecka do przedszkola to duża zmiana i dobrze, aby zarówno rodzice jak i dzieci byli na nią odpowiednio przygotowani.

Jak pomóc rodzicom?

Uspokój rodziców. Rozdrażnienie, niepokój, a nawet strach i poczucie winy to naturalne emocje, które towarzyszą rodzicom przed oddaniem swojej pociechy pod opiekę przedszkola. Rodzice mają prawo do tych emocji. Postaraj się zrozumieć ich obawy i napięcie towarzyszące tej zmianie. Warto pokierować nastawieniem, przekonaniami i zachowaniem rodziców. To ważne, by zapewnić rodziców o tym, że ich pociecha zostaje pod opieką osób, które lubią dzieci, szanują ich potrzeby i mają duże doświadczenie w adaptacji dzieci do nowego miejsca.

Dodatkowym stresem w domu może być powrót mamy do pracy. Wiąże się to z nową organizacją zadań domowych, rozmowami o tym, kto zrobi zakupy, ugotuje obiad, kto dziecko odprowadzi, a kto przyprowadzi z przedszkola. Dochodzą do tego rozmowy na temat kosztów przedszkola i koniecznych zakupów z tym związanych. Wiele spraw – nie zawsze łatwych – rodzice omawiają przy dziecku i w konsekwencji w umyśle dziecka słowo przedszkole kojarzy się z napięciem i lękiem. Zasugeruj to rodzicom, zaproponuj aby unikali tych rozmów przy dziecku.

Nie ma złych emocji, ale są złe zachowania i reakcje na te emocje.

Emocje związane pójściem dziecka do przedszkola budzą się najpierw w rodzicach, nie w małym dziecku. Warto uświadomić rodzicom, że ich nerwowe zachowanie, płacz przy rozstaniu z dzieckiem, pełne lęku wypytywanie co dziecko robiło i czy nikt nie zrobił mu krzywdy, budzi w dziecku niezrozumiały lęk i niepokój. Dziecko, nawet jeśli jeszcze dobrze nie mówi, to już bardzo trafnie rozpoznaje nastroje i napięcie rodziców, odbiera energię, która krąży wokół, dlatego nie należy rozmawiać w obecności dziecka na temat swoich obaw co do przedszkola i tego czy dziecko sobie poradzi. Rozstrzyganie w obecności dziecka opinii babci, która mówi, że lepiej aby mama została w domu i nie oddawała dziecka do przedszkola, czy cioci, która opowiada jak jej dzieci płakały w przedszkolu, jest najprostszą droga do wzbudzenia w dziecku lęku przed nieznanym.

Zwróć także uwagę rodzicom, aby nie „straszyli” dzieci przedszkolem i nauczycielką. Czasem słyszę, jak rodzic mówi do dziecka Zobaczysz, w przedszkolu nie wolno Ci będzie tak rozrabiać lub Czemu nie chcesz jeść? W przedszkolu nie dostaniesz takiego dobrego obiadku. Istnieje prawdopodobieństwo, że dziecko zapamięta te groźby i takie słowa spowodują dodatkowy stres, utrudnią pierwsze kontakty z nauczycielką oraz wzmocnią niepokój w pierwszych dniach pobytu w przedszkolu. Te słowa nie tylko niepotrzebnie straszą dziecko, sugerując mu, że w przedszkolu będzie zupełnie inaczej, ale również ukazują negatywne nastawienie rodziców, ich przekonanie, że w przedszkolu będzie dziecku gorzej niż w domu.

Nowe perspektywy dla dziecka

Rodzice pod wpływem stresu związanego z rozstaniem z dzieckiem, zapominają o potwierdzonym pozytywnym wpływie grupy i przedszkola na rozwój dziecka. Zwróć uwagę rodzicom, że w przedszkolu nie jest „gorzej”, lecz „inaczej”. Inaczej, bo ich pociecha będzie miała okazję uczyć się komunikacji z innymi dziećmi i wychowawczynią czyli z osobami, które nie znają dziecka od małego i nie wyprzedzają jego myśli. To daje dziecku nowe możliwości komunikacyjne. Pozwala również na obserwowanie osób o różnych charakterach, sposobach zachowania i wyglądzie. Daje to dziecku olbrzymi potencjał i otwartość w dorosłym życiu. Przedszkole nie jest złem koniecznym, nie jest przechowalnią dziecka przez czas pracy rodziców, lecz jest inkubatorem, gdzie w bezpiecznych warunkach, pod okiem fachowej kadry mały człowiek stawia pierwsze kroki ku samodzielności. Warto przypomnieć rodzicom, aby ułatwili to dziecku zakładając w pierwszych dniach mniej skomplikowane w zapinaniu ubranka, wygodne w zakładaniu, tak aby maluch nie miał dodatkowego stresu, że sobie z czymś nie poradzi. Wspomnij rodzicom, jakie zajęcia będą się odbywały podczas czasu spędzonego w przedszkolu, pokaż rysunki i prace wykonywane przez dzieci ze starszych grup, podkreśl wpływ przedszkola na rozwój dziecka.

Jak rodzice mogą pomóc dziecku?

Podczas pierwszego spotkania z rodzicami, powiedz, że warto wcześniej rozmawiać z dzieckiem na temat tego, że będzie chodziło do przedszkola i że tam są ładne zabawki, wesołe dzieci i miłe panie, które będą się z nim bawiły, czytały im bajki i śpiewały piosenki. Niech nie zadają dziecku pytania Czy chcesz chodzić do przedszkola – dziecko nie jest gotowe na takie pytania i oczywiste jest, że odpowie Nie chcę, a wtedy sytuacja stanie się bardziej napięta. Lepiej, aby mówili o przedszkolu dobrze, wesołym głosem, jak o czymś naturalnym na przykład, że Codziennie zaczynamy myć ząbki, gdy wyrosną i tak samo codziennie chodzimy do przedszkola, gdy mamy odpowiedni wiek. Można powiedzieć dziecku, że wszystkie dzieci chcą chodzić do przedszkola, bo jest tam wesoło i kolorowo. Zaproponuj rodzicom, aby wcześniej przychodzili na spacery w okolice przedszkola, dziecko przyzwyczai się do otoczenia, będzie widziało, jak dzieci bawią się na placu zabaw. a Rodzic będzie wtedy miał możliwość opowiedzieć dziecku o tym, jak wesoło dzieci bawią się razem, gdy rodzice są w pracy. Kiedy już przyjdzie czas na pierwszy dzień w przedszkolu, dziecko już nie będzie szło w obce mu miejsce lecz w miejsce, które wiele razy odwiedzało – to zmniejszy stres. Taki wspólny spacer do przedszkola może być dobrym pretekstem do zabawy rodziców w przedszkole. Podczas warsztatów, które prowadzę, często stosuję odgrywanie scenek np. trudnych sytuacji czy planowanych rozmów. Przepracowanie problemu w bezpiecznych warunkach, ułatwia późniejsze rozwiązanie sprawy w realu. Warto zastosować ta technikę podczas zabawy z dziećmi. Rodzic może wraz z dzieckiem ustawiać zabawki w szeregu i prowadzić na plac zabaw, potem na wspólny obiad, na leżakowanie i zabawę na dywanie oraz moment, w którym po dzieci przychodzą rodzice i dzieci idą do domu. Można odgrywać scenki pożegnania, wysyłania buziaków na do widzenia, wspólne jedzenie obiadu, scenki powitania i opowiadania co się dziś robiło. Takie odgrywanie scenki z przedszkola, z powielaniem schematu kilku dni, pozwoli dziecku przyswoić powtarzalność wyjścia z domu, zabawy w przedszkolu i powrotu do domu.

Dziecku potrzebne jest poczucie bezpieczeństwa, rodzicielska czułość i akceptacja. Dlatego warto rozmawiać rodzicami, aby pozwolili maluchowi na łzy przy pierwszych rozstaniach w szatni. Łzy są naturalnym sposobem wyrażania emocji przez małego człowieka. Zwróć uwagę, aby rodzice nie wyśmiewali lęków dziecka, nie krytykowali jego łez, ale też nie przeciągali pożegnania, ponieważ to koncentruje dziecko na smutnych emocjach. Niech pożegnanie będzie serdeczne, ale krótkie i stanowcze. Można powiedzieć, że mamusia i tatuś chodzą do pracy, brat do szkoły, a ono będzie chodziło do przedszkola – że to jest naturalne i nie podlega rozważaniom. Zapewnij rodziców, że dzieci nie mają poczucia czasu i przez cały dzień bawią się bez problemu, nie licząc ile godzin nie ma rodziców. Doradź, aby pierwsze dni rodzice przychodzili do przedszkola trochę wcześniej, aby mieli czas na spokojne przekazanie dziecka pod opiekę. Gdy rodzice przychodzą w ostatniej chwili, spiesząc się do pracy, automatycznie stają się bardziej spięci i nerwowi. Nie mają czasu na uśmiech czy pochwałę, a takie zachowanie może wzmacniać u niektórych dzieci stres adaptacyjny. Rodzice maja też tendencje do zaglądania po kilku minutach i obserwowania czy dziecko przestało płakać. Odradź im takie zachowanie. Dziecko może ich zauważyć i żal przy ponownym rozstaniu będzie jeszcze większy.

Zaproponuj rodzicom, aby pierwsze dni dziecko było w przedszkolu krócej np. godzinę, dwie, potem tylko do obiadu, następnym razem niech rodzice przy rozstaniu poinformują dziecko, że przyjdą po nie np. po leżakowaniu i niech dotrzymają tego słowa. To jest dla dziecka ważne, aby mogło ufać swoim rodzicom, to daje mu poczucie bezpieczeństwa, a dzieci z zachwianym poczuciem bezpieczeństwa dłużej i bardziej cierpią z powodu chwilowej rozłąki.

Taka duża zmiana w życiu dziecka może spowodować zmianę w jego zachowaniu. Może stać się bardziej nerwowe, gorzej spać, częściej płakać lub się złościć, czy nawet bić kolegów. Poinformuj o tym rodziców, niech będą przygotowani i świadomi, że takie zachowanie jest naturalnym odreagowaniem dziecka. To jego reakcja na zauważanie zmian i przyswajanie ich. Ta sytuacja może potrwać kilka dni, tygodni lub miesięcy. Najlepiej, aby rodzice byli cierpliwi i świadomi, że dziecko tak pokazuje swój niepokój i że tak naprawdę jedyne czego teraz od rodziców potrzebuje to czułość i zrozumienie. Nie ciągłego rozpatrywania sprawy tego czy będzie, czy nie będzie chodziło do przedszkola, dziecko nie potrzebuje ciągłych rozmów z nim na ten temat. Lepiej niech chwilę posiedzą przytuleni jeśli dziecko tego potrzebuje, niech powiedzą, że bardzo go kochają, poświęcą mu trochę więcej uwagi wieczorami.

W te pierwsze dni okaż rodzicom cierpliwość taką, jaką masz na co dzień dla dzieci. Pamiętaj, że ich drażliwość i podejrzliwość nie jest brakiem zaufania do Ciebie, jest jedynie naturalnym lękiem przed rozłączeniem ze swoją pociechą, którą do tej pory zawsze mieli przy sobie. Zapewnij rodziców, że jako doświadczona osoba, zrobisz wszystko, aby ułatwić ich dziecku przejście pierwszej zmiany w życiu. Ty wiesz najlepiej, że wrzesień to nie jest łatwy miesiąc dla wychowawcy przedszkola, ale potem nadchodzą kolejne miesiące pełne satysfakcji z tego wyjątkowego i ważnego zawodu.

Życzę Ci powodzenia – Renata Wrona

artykuł przygotowany dla Przedszkolne ABC

Leave a comment

Pin It on Pinterest